O mnie

Antropocen – to pojęcie, które noblista Paul Crutzen zaproponował już w 2000 roku. Świat rozmiłował się w jego stosowaniu wiele lat później, gdy epoka lekceważenia zagrożeń płynących z globalnego ocieplenia zaczęła powoli się kończyć. Dziś na dobre weszło w dyskurs, powoli oswajane przez media i sztukę.

Ten blog powstał w wyniku głodu informacji, ale też potrzeby uśmierzenia niepokoju związanego ze zmianami klimatycznymi i innymi zjawiskami, nieodłącznie wpisanymi w krajobraz antropocenu. Chciałabym nie tylko informować, ale też dzielić się nadzieją i proponować rozwiązania.

Wiele kwestii będę odkrywać razem z Wami. Nie jestem naukowcem, ale uwielbiam grzebać w książkach i w sieci, podważać teorie i dementować mity. W wielu przypadkach będę również korzystać z własnych doświadczeń związanych z odwiedzaniem permakulturowych farm i proekologicznych stowarzyszeń, a także prowadzeniem własnej farmy.

Witam w Antropoceum. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej.